POLKA POKAZAŁA JAK WYGLĄDAJĄ CENY W ROSJI PO SANKCJACH

WOJNA W UKRAINIE INFORMACJE

KLIKRADIO

6/8/2022 0 min read

Czy nałożone za atak na Ukrainę sankcje odczuwają zwykli Rosjanie? Polka mieszkająca w Moskwie specjalnie dla czytelników Onet Podróże udała się do sklepu, by sprawdzić, ile kosztują poszczególne produkty. Oto jak wzrosły ceny.Kilka dni po wybuchu wojny w Ukrainie, Polka, która ma obywatelstwo rosyjskie i od wielu lat mieszka w stolicy, opowiadała nam, jak sankcje wpłynęły na życie Rosjan. Przypomnijmy, zwracała wówczas uwagę na spadek wartości rubla, mówiła, że mieszkańcy kraju panicznie wymienią tę walutę na dolary i euro oraz inwestują w złoto. W sklepach zaczęło być tłoczno, ludzie wykupowali produkty RTV i AGD oraz żywność.— Z jednej strony w sklepach jest wszystko: chleb, mleko, owoce i warzywa, mięso itp. Z drugiej — ceny szybko rosną, choć sam rubel wzmocnił się od wybuchu wojny. Mimo wszystko mieszkańcy kraju boją się, że kiedy rubel upadnie, nawet chleb będzie kosztował fortunę — relacjonuje.By pokazać, jak wzrosły ceny, pozostająca anonimowa ze względów bezpieczeństwa kobieta, udała się do sklepu spożywczego w stolicy.— Za chleb (400 g) zapłaciłam 50,99 rubli (3,50 zł). Przed wojną za pół kilograma chleba płaciliśmy ok. 2,40 zł — wylicza.— Koszt mleka (0,9 l) to 99 rubli (6,79 zł), przed 24 lutego kosztowało — uwaga — 3,86 zł — mówi. — Pierś z kurczaka (1 kg) to 249,99 rubli (17,14 zł), tutaj cena się w zasadzie nie zmieniła.— Za jajka (10 sztuk) zapłaciłam 89,99 rubli (6,10 zł), ziemniaki (1 kg) — 79,99 rubli (5,49 zł). Cebula (600 g) kosztowała 79,99 rubli (5,49 zł), pomidory (700g) — 179,99 rubli (12,34 zł), a ogórki (450 g) 89,99 rubli (6,17 zł).W sumie za cały koszyk Polka zapłaciła 63,02 zł. Choć jak przyznaje, ceny poszły w górę, co widać na przykładach kilku produktów, mieszkańcy kraju cieszą się, że towary są dostępne. — Nie wiemy, jak kolejne sankcje wpłyną na nasze życie. Część osób się tym przejmuje, znaczna część nie — konkluduje.Między innymi Auchan i Leroy Merlin mimo inwazji wojsk Władimira Putina zdecydowały się na pozostanie w Rosji. Przypomnijmy, że klienci, m.in. w Polsce, głośno nawoływali w związku z tym do bojkotu. — Te sklepy cieszą się dużą popularnością. W Auchan ze względu na niskie ceny są prawdziwe tłumy. Choć ja nie chodzę (wybrałam się tylko po to, żeby zrobić zdjęcia), to moi znajomi, którzy robią tam zakupy, narzekają na to, że muszą długo czekać w kolejce do kasy .